Emflux One - indyjski w pełni elektryczny sportowy motocykl

Najnowsza wersja elektrycznego i ciekawie zapowiadającego się motocykla nosi nazwę „Emflux One”. Jego koncepcja powstała w małej firmie w Bangalore w Indiach i może zrobić prawdziwą furorę na rynku. 

Pojazdy elektryczne porządane są zwłaszcza w miejscach o dużej gęstości zaludnienia, w których zanieczyszczenie powietrza stanowi ogromny problem. Taka sytuacja ma miejsce między innymi w Indiach. Lokalny rynek potrzebuje wszystkiego, co zastąpi silniki spalinowe. 

Indyjska firma Emflux Motors pracuje nad motocyklem, który ma łamać wszystkie krzywdzące skojarzenia z pojazdami elektrycznymi. Tym bardziej że te często są uważane po prostu za nijakie i nudne. Motocykl Emflux One ma być żywym zaprzeczeniem wszystkich tych negatywnych określeń. Projektanci zapowiadają, że będzie on szybki, solidny i wysokiej jakości. 

Firma Emflux Motors istnieje już od około dwóch lat i w tym czasie stworzyła jeden w pełni działający prototyp, co z pewnością jest swego rodzaju wyczynem. Podkreślmy jeszcze, że rozpoczęła ona działalność zaledwie z pięcioma osobami, a obecnie pracuje w niej tylko 21 osób. 

Design motocykla jest faktycznie fenomenalny. Wygląd to jednak nie wszystko. Motocykl dostał też hamulce Brembo, światła LED i zawieszenie firmy Ohlins! Poza tym wyposażono go także w kontrolę trakcji i ABS. Emflux One rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 3 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 214 km/h! Elektryczny silnik generuje 71 KM i 84 nm momentu obrotowego. Przy takich osiągach akumulator ma wystarczyć na przejechanie 200 kilometrów. Za motocykl będzie trzeba zapłacić 8000-9000 dolarów. 

Tekst: Izaak Chwist