Seryjne, długodystansowe Leafy i Nissan Connect

Postęp trwa i nie było możliwe, aby Nissan poprzestał jedynie na wersjach limitowanych Leafa, które wyposaża w większe pakiety akumulatorów, co przekłada się na zasięg do 385 km (WLTC). Zapowiedziano właśnie Leaf’a w wersjach Tekna i N-Connecta, z podobnymi parametrami, jak e+. Auta takie trafią do klientów latem tego roku.

Trwa także rywalizacja na polu multimediów i nawigacji (nie wszyscy konkurenci ustępują bez walki pola Googlowi ), co z pewnością niesie radość tym klientom, których ten temat fascynuje. W komunikacje prasowym Nissana czytamy: „W połączeniu z zupełnie nową aplikacją Nissan Connect Services, system nawigacji w tym modelu zyskuje nowe możliwości. Usługa TomTom Premium Traffic – dostarczająca bieżących informacji o ruchu drogowym z funkcją optymalizacji trasy dojazdu – wraz z nawigacją „door do door” zapewniają wszechstronną pomoc podczas jazdy. Nowa aplikacja dla smartfonów Nissan Connect będzie oferować także kilka funkcji zdalnego sterowania związanego z ładowaniem pojazdu i monitorowaniem stanu akumulatora.”

A dalej Nissan chwali się swoją sprzedażą: „Od premiery modelu w 2010 roku na całym świecie sprzedano ponad 400 000 sztuk Nissana LEAF.” Może do garbusa, czy wszystkich generacji Toyoty Corolli jeszcze daleko, ale wśród aut bezemisyjnych to wynik rekordowy.