Formuła E lepszym rozwiązaniem dla kobiet?

Carmen Jorda, hiszpańska zawodniczka która jeździła elektrycznymi bolidami powiedziała, że Formuła E może być lepszym kierunkiem dla młodych kobiet pragnących rozwijać się w motorsporcie od Formuły 1.

Wszystko dlatego, iż prowadzenie elektrycznego bolidu jest zdaniem Carmen Jordy mniej wymagające fizycznie od bolidów Formuły 1.  

Była zawodniczka pełniąca rolę kierowcy testowego w zespołach Lotusa i Renault w Formule 1 testowała bolid Formuły E w Mexico City i po wygłoszeniu swojego zdania spotkała się ze sporą falą krytyki ze strony innych kobiet w motorsporcie.

- Moje oczy wywróciły się do góry nogami i prawie zemdlałam – powiedziała Pippa Mann ścigająca się w Indianapolis 500. – Chyba nie ma pojęcia, że kierowcy w serii IndyCar są nieco więksi od tych w F1, ponieważ mamy dużo większe obciążenia. Zapomniała też, że kobiety święciły tutaj wiele sukcesów?

Carmen Jorda, która zasiada także w komisji ds. kobiet z ramienia FIA, powiedziała, że prowadzenie bolidu Formuły E jest łatwiejsze.

- To mniej fizyczny sport od Formuły 1, ze względu na różnice w docisku aerodynamicznym i wspomaganiu układu kierowniczego – powiedziała dla ESPN.

- Wyzwanie, z jakimi kobiety muszą zmierzyć się w Formule 2, czy Formule 1, polega na fizyczności. W Formule E nie ma tego problemu – zakończyła.