Tesla Cybertruck zaskakuje i szokuje ilością zamówień po trzech miesiącach od premiery

Tesla Cybertruck została zaprezentowana ledwie trzy miesiące temu, a na rynek trafi dopiero pod koniec przyszłego roku. To jednak nie przeszkadza fanom motoryzacji zachwyconych niezwykłym projektem, aby składać na ten futurystyczny pojazd zamówienia i czekać cierpliwie w kolejce.

Choć samochód swoim wyglądem wywołał falę śmiechu, memów i przeróżnej krytyki, to jednak przy tym wszystkim zachwycił. Duży wpływ na to ma niewątpliwie odbiegający od standardów wygląd pojazdu, a przy tym jego genialne i niezwykłe rozwiązania.

Metal z jakiego wykonany jest pojazd, to dokładnie ta sama mieszanka, która nadaje kształt najnowszemu statkowi kosmicznemu Starship, jaki stworzył SpaceX. Wszelkie zarysowania i wgniecenia są praktycznie niemożliwe, przy normalnym użytkowaniu.

Tesla Cybertruck z napędem na wszystkie koła przyspiesza do 100 km/h w czasie 2,9 sekund. Planowany zasięg przewidziany jest na około 400 kilometrów, a za odpowiednią dopłatą kierowcy przejadą nawet 800 kilometrów.

Długa kolejka

Dostawy zostaną zrealizowane na podstawie kolejności złożonych zamówień. Tych ma być już przeszło… pół miliona! Tesla nie potwierdza oficjalnie tych informacji. Cybertruck otrzymał 146 tysięcy zamówień w ciągu 24 godzin od premiery, a dzień później było ich już ponad 200 tysięcy.

Liczbę zamówionych do tej pory pojazdów oszacowano na podstawie średniej dla każdego dnia z pierwszych 89 dni od rozpoczęcia przedsprzedaży. Dziennie klienci składali zamówienia na 5873 aut. 17 proc. stanowi najtańsza wersja pojazdu za 40 tys. dolarów (ok. 159 tys. złotych). Największą popularnością cieszy się wariant z podwójnym silnikiem (42 proc.), a z potrójnym niewiele mniejszym (41 proc.).

Opłata rezerwacyjna wynosi 100 dolarów, a to oznacza, iż budżetu Tesli na samych rezerwacjach powiększył się kwotą przeszło 50,0 miliona dolarów.

Źródło: WRC Motorsport & Beyond

Zobacz też